Do klubu golfowego przyjeto nowego cz?onka. Bardzo si? przechwala? prezesowi klubu i opowiada? o swoich nieprawdopodobnych sukcesach. Prezes zabra? go na pole i poprosi? o pokaz umiej?tno?ci. Oczywi?cie facet gra? fatalnie, kijem zbiera? ziemi? zamiast pi?ki, nigdy nie trafia? do do?ka, nie mia? o niczym poj?cia. Na koniec zapyta?:
- No i co pan s?dzi o mojej grze?
- Có?, jest bardzo interesuj?ca, ale nie s?dz? ?eby wypar?a golfa. - zobacz
Dwóch Anglików w ?rednim wieku gra w golfa. w pewnej chwili obok pola golfowego przechodzi kondukt ?a?obny. Jeden z graj?cych odk?ada kij i zdejmuje czapk?.
- Có? to - dziwi si? drugi - przerywa pan gr??
- Prosz? mi wybaczy?, ale, b?d? co b?d?, byli?my 25 lat ma??e?stwem. - zobacz
Dwóch Anglików w ?rednim wieku gra w golfa. w pewnej chwili obok pola golfowego przechodzi kondukt ?a?obny. Jeden z graj?cych odk?ada kij i zdejmuje czapk?.
- Có? to - dziwi si? drugi - przerywa pan gr??
- Prosz? mi wybaczy?, ale, b?d? co b?d?, byli?my 25 lat ma??e?stwem. - zobacz
W milenijnego Sylwestra reporter zaczepia gentlemana na ulicy Londynu:
- Jaki pan ma plany na nowe tysi?clecie?
- Do?? skromne, przez jego wi?kszo?? b?d? nie?ywy. - zobacz
« poprzednia 1 następna »