- O! F?fara jak dobrze, ?e Ci? spotykam! Jak Ci leci?
- O?eni?em si?.
- A jak? masz bab??
- Anio? nie kobieta.
- To masz szcz??cie, bo moja jeszcze ?yje. - zobacz
?ona F?fary wbiega do szpitala i pyta:
- Mojego m??a przejecha? walec, w którym on le?y pokoju?!!!
A lekarz odpowiada:
- 23, 24, 25. - zobacz
?ona na darmo czeka?a na F?far?, który nie wróci? do domu na noc. Nazajutrz rano zniecierpliwiony Jasio wygl?da przez okno. Nagle wo?a:
- Mamooo! Wraca tato! I ci?gnie jeszcze pod r?k? dwóch facetów! - zobacz
Alkoholik pyta s?siada:
- F?fara, co pan niesie w tej butelse?
- Wod? ?ródlan?.
- Szkoda.My?la?em ?e co? do picia. - zobacz
Do drzwi F?farów puka na?pany, ros?y punk z kijem bejsbolowym w r?ku. Otwiera mu F?farowa.
- Czego sobie ?yczysz, ch?opcze?
- Twój stary jest mi winien fors?!
W tej chwili s?ycha? z pokoju wo?anie F?fary:
- Kochanie, kto to?
- Jaki? m?odzieniec. Mówi, ?e jeste? mu winien pieni?dze.
- A jak wygl?da?
- Wygl?da tak, ?e lepiej mu oddaj! - zobacz
Dwaj przyjaciele - F?fara i Malinowski siedz? w restauracji i pij? wódk?. W pewnej chwili Malinowski mówi:
- Wiesz co? Nie podoba mi si? to, ?e codziennie wracaj?c z pracy zastaj? ci? w sypialni z moj? ?on?.
- Wiesz, Franek, to kwestia gustu. Jednemu si? to podoba, innemu tamto... - zobacz
Dzwonek do drzwi. F?fara otwiera i widzi ?mier? z kos?. Kolana si? pod nim uginaj?, R?ce zaczynaj? si? trz???... ?mier?, która to zauwa?y?a, mówi:
- Nie p?kaj, przysz?am po twojego kanarka. - zobacz
F?fara chwali si? s?siadce:
- Mój syn otrzyma? g?ówn? rol? w filmie!
- Niemo?liwe, przecie? on jest taki brzydki.
- Mo?liwe! B?dzie gra? tytu?ow? posta? w filmie o Frankensteinie! - zobacz
F?fara mówi do kolegi:
- Wiesz chcia?bym by? mysz?.
- Dlaczego akurat mysz??
- Bo te?ciowa boi si? myszy. - zobacz
F?fara poszed? do ksi?garni i pyta:
- Czy dostane ksi??k? pod tytu?em "M??czyzna panem domu"?
- Niestety, nasza ksi?garnia nie prowadzi bajek. - zobacz
F?fara przychodzi do fryzjera i siada w fotelu. Podchodzi do niego ma?y Jasio z brzytw? w r?ku. Przera?ony F?fara krzyczy do kierowniczki:
- Prosz? pani! Nie ?ycz? sobie, aby ten maluch mnie goli?!
- Niech mu pan pozwoli! Tak mnie prosi?... Przecie? dzi? jest Dzie? Dziecka! - zobacz
F?fara pyta koleg?:
- Jak tam twój nowy samochód?
- Zachowuje si? jak pies.
- Nie rozumiem...
- Mniej wi?cej przy ka?dej latarni staje. - zobacz
F?fara pyta wró?k?:
- Co b?d? robi? po ?mierci?
- B?dziesz s?dzi? hokejowym.
- Kim? Przecie? ja nawet nie umiem je?dzi? na ?y?wach!
- To si? ucz! Jutro prowadzisz pierwszy mecz. - zobacz
F?fara spotyka na ulicy koleg? i mówi:
- ?adny garnitur! Nie?le wygl?dasz!
- Prowadz? spor? agencj? towarzysk?.
- To pewnie nie?le ci si? powodzi?
- Tak, ale pocz?tki by?y ci??kie. Zaczynali?my bardzo skromnie: moja ?ona, moja córka i te?ciowa... - zobacz
F?fara spotyka na ulicy koleg? z pracy id?cego pod r?k? z jak?? kobiet?.
- Czy mo?esz mi przedstawi? t? dam??
- To Kinga, moja druga ?ona!
- A co si? sta?o z pierwsz??
- Zosta?a w domu! - zobacz
« poprzednia 1 2 następna »