Dowcipy


Dowcipy

?yj szybko, umrzyj m?odo.
ZUS. - zobacz


By?em dzi? w ZUS-ie
O, Jezusie!
Pó? dnia tam by?em.
Cud, ?e prze?y?em.

- Hm, prosz? Pana, w tej deklaracji
W kodzie pocztowym nie mamy spacji.
- Sk?d ja mam wiedzie?, gdzie wstawi? kresk??
- Musi wype?ni? Pan raz jeszcze.

Wi?c wypisuj? jeszcze raz.
Nic si? nie sta?o. Ja mam czas.

- A tutaj, o, w s?owie "sk?adk?"
Ogonek wyszed? poza kratk?.
Mamy komputer (m?dra maszyna),
Tego ogonka nie przetrzyma.
By? tu przedwczoraj taki klient,
Wstawi? ogonek, a za chwil?
Komputer wysiad?
I do dzisiaj
Znale?? nie mo?na trzech milionów.
I komu to potrzebne, komu?

Wi?c wypisuj? jeszcze raz.
Nic si? nie sta?o. Ja mam czas.

- O, tu jest b??d! Fundusz wypadkowy
Mamy od wczoraj ca?kiem nowy.
Wzros?o o dwa przecinek trzy.
Musi Pan zmieni?, przykro mi.

- Lecz kiedy by?em tu poprzednio
Wisia?a kartka, tam, przede mn?,
?e wypadkowy po staremu
a teraz zmiana, no i czemu?

- Kartka na ?cianie, ?e tak powiem,
jest dokumentem nieurz?dowym.
A sk?adka wzros?a, to jest fakt.
Musi Pan zmieni?, nie, czy tak?

Wi?c wypisuj? jeszcze raz.
Nic si? nie sta?o. Ja mam czas.

Po wype?nieniu sze?ciokrotnym
postanowi?em by? bezrobotnym. - zobacz


Co to jest ZUS?
- Zak?ad Utylizacji Staruszków
- Zak?ad Utylizacji Szmalu - zobacz


W stra?y po?arnej dzwoni telefon. - Dzie? dobry, czy to ZUS? - ZUS sp?on??. Po pi?ciu minutach znowu dzwoni telefon. - Dzie? dobry, czy to ZUS? - ZUS sp?on??. Po nast?pnych pi?ciu minutach znowu dzwoni telefon. - Dzie? dobry,czy to ZUS? - Ile razy mam panu powtarza?, ?e ZUS sp?on??! - odpowiada w?ciek?y stra?ak. - Ale jak przyjemnie tego pos?ucha?! - zobacz


ZUS z pewno?ci? jest organizacj? przest?pcz?, ale nie mo?na nazwa? jej zorganizowan?. - zobacz


« poprzednia 1 następna »